Działalność/

OŚWIĉCIM

Żydzi zaczęli osiedlać się w Oświęcimiu dopiero od połowy XVI wieku, od czasu, gdy ziemie te definitywnie zostały wcielone do Polski. Pierwsza wzmianka o żydowskim osadnictwie pochodzi z 1563 roku. Już w 1588 roku miejscowa gmina żydowska zbudowała synagogę i założyła cmentarz. W połowie XVIII wieku mieszkało w Oświęcimiu ponad 1300 Żydów, a u progu dwudziestolecia międzywojennego prawie 5 tyś. i stanowili oni wówczas aż 40% ludności miasta.

Synagogi

Obie o nie znanym roku budowy, jedna obecnie stanowi dom mieszkalny, druga magazyn.

Cmentarz

Rok założenia nie znany, przypuszcza się, że na przełomie wieków XVI i XVII. Powierzchnia 1,7 ha, ogrodzenie murowane. Zachowało się około 1000 nagrobków. Porządkowany i odnawiany w 1980 roku.

Obóz

Z rozkazu Heinricha Himmlera z 27 kwietnia 1940 roku założony został 15 czerwca tegoż roku i istniał do 27 stycznia 1945 roku, do czasu wyzwolenia. Składał się z 3 odrębnych obozów głównych na Zasolu. w Brzezince i w Dworach, oraz 36 pomocniczych. W pierwszym okresie więźniami obozu byli głównie Polacy. Od wiosny 1942 roku Niemcy zwozili doń transporty Żydów z całej Europy, kierując ich bezpośrednio do komór gazowych. Zwłoki palono w ogromnych krematoriach lub na stosach. Po wyzwoleniu obozu eksperci sowieccy oszacowali doraźnie liczbę ofiar na 4 mln. W latach osiemdziesiątych liczba ta zaczęła być kwestionowana zarówno przez naukowców polskich, jak i żydowskich. Obecnie szacuje się, że w obozie zginęło łącznie od 1,1 do 1,4 mln osób, z czego 90% to byli Żydzi, resztę stanowili przeważnie Polacy, ale też Rosjanie. Cyganie i inne narodowości. Wyzwolonych zostało zaledwie 7 tyś. osób. Decyzją władz polskich z 2 lipca 1947 roku tereny obozu Auschwitz-Birkenau wraz z wszelkimi znajdującymi się w nim zabudowaniami i urządzeniami zachowane zostały jako muzeum. Od tego czasu zwiedziło je około 20 mln ludzi, corocznie średnio po 650 tyś. Muzeum wpisane zostało na listę Obiektów Dziedzictwa światowego UNESCO w 1979 roku.

Fundacja

Fundacja Rodziny Nissenbaumów niejednokrotnie interweniowała zarówno w sprawie Muzeum-Obozu, jak i cmentarza oświęcimskiego. W 1988 roku podjęła interwencję celem przeredagowania tablic informacyjnych, zamazujących prawdziwe uczestnictwo Żydów w męczeństwie ofiar w Oświęcimiu-Brzezince. Fundacja ze swojej strony przedstawiła Radzie Ochrony Pomników Walki i Męczeństwa projekt własnej redakcji tablic informacyjnych. Fundacja podjęła również sprawę pilnej konserwacji baraków, urządzeń obozowych, a nawet ogrodzeń, z uwagi na niszczące działanie czasu i brak dostatecznej konserwacji w przeszłości. W 1989 roku Fundacja w oparciu o różne doniesienia prasowe, a także osób zamieszkałych w pobliżu Muzeum-Obozu. wystąpiła o zwiększenie dozoru w związku z powtarzającymi się przypadkami bezczeszczenia prochów przez poszukiwaczy drogocenności. W rezultacie tej interwencji podjęta została akcja prasowa, a straż obozową powiększono o 15 osób. ^ W 1990 roku Fundacja wystąpiła również do Ministerstwa Kultury i Sztuki o powołanie międzynarodowego ciała nadzorującego i sponsorującego działalność Muzeum-Obozu. W konsekwencji w Ministerstwie powołano Między- narodową Fundację Opieki nad Muzeum-Obozem Oświęcimiem-Brzezinką. W latach 1987-1990 Fundacja niejednokrotnie występowała jako mediator w celu uspokojenia emocji i osiągnięcia zadowalających wszystkich rozwiązań, w konflikcie związanym z ulokowaniem na terenie muzeum klasztoru karmelitanek. Podejmowane były również interwencje w sprawie cmentarza żydowskiego w Oświęcimiu. Fundacja wystąpiła 5 kwietnia 1990 roku z postulatem o wpisanie tego cmentarza do rejestru zabytków. Interweniowała także w tym samym roku w sprawie obalenia i połamania 26 macew przez wandali oraz pojawienia się antysemickich napisów na murze cmentarnym. Z inicjatywy Fundacji zainstalowane zostało światło w ohelu rabina oraz doprowadzona woda bieżąca z kranem przy wejściu na cmentarz. Fundacja podjęła również rozmowy z Heintzem Golinskim, byłym więźniem Oświęcimia, przewodniczącym Rady Żydów Niemieckich w celu zaangażowania rządu federalnego Niemiec w ratowanie, konserwację i utrzymanie obiektów muzealno-obozowych. Golinski w rozmowie z kanclerzem Helmutem Kohiem, podczas jego pobytu w Polsce, uzyskał zapewnienie, że idea ta zostanie upo- wszechniona w RFN. Chodziło zwłaszcza o ogłoszenie zbiórki wśród społeczeństwa niemieckiego dla uzyskania sumy 50-100 mln dolarów niezbędnej na te prace.